|
Po prostu wszystkim i niczym. Są tacy artyści, którzy przewijają się przez nasze życie prawie niezauważeni. Mogą dla nas coś znaczyć na poziomie podświadomości, a jednocześnie być jedynie przyjemnym tłem w życiorysie, gdzieniegdzie dając o sobie znać ciekawą piosenką, która najczęściej mocno współgra z przeżywaną właśnie chwilą. Hey. Zespół będący jednym z czołowych przedstawicieli polskiej muzyki rockowej. Ja. Pochłonięty niegdyś do potęgi entej przez metalową kulturę. Jako młody metalowiec nie byłem w stanie dostrzec w nich czegoś więcej niż tylko fajną kapelę z charakterystyczną wokalistką. Z drugiej strony wątpie, aby nie mieli na mnie zupełnie żadnego wpływu. Jedno jest pewne... budzili mój szacunek. I to prawdopodobnie zaważyło na fakcie, iż nie odczuwam dyskomfortu z powodu ponownego odkrywania ich twórczości. Nie myślę, że odchodzę z ciężkim graniem na emeryturę. Hey MTV Unplugged jest dobrym podsumowaniem twórczości. Dzięki tej płycie mogę poczuć się jak długoletni fan i wejść w ten cały hejowaty świat bez zdejmowania butów. Natomiast Kasia to fajna babka. Umie operować głosem tak, aby stworzyć charakterystyczny klimat i uwydatnić pewne istotne elementy w tekście. Słowa przez nią śpiewane, są szczere, zabawne i nierzadko po prostu... mądre. Połączone z nowymi aranżacjami stanowią rozrywkę niemal doskonałą. Bogate instrumentarium wypełnia ich muzykę niespotykaną wcześniej głębią i pięknem. Daje się zarazem odczuć, iż koncert zagrany jest bardzo na luzie, wręcz dla zabawy. Jest to niewątpliwie efekt długoletniego doświadczenia scenicznego, który daje o sobie pamiętać nie jeden raz podczas przesłuchiwania wydawnictwa. Być może ten element budził we mnie niechęć do wcześniejszego wstąpienia do szeregu fanów Nosowskiej i spółki. Czasem jednak warto docenić naszą rodzimą scenę. To prawda, że zalana jest ona gwiazdami będącymi już jedną nogą w domu starców, ale nie należy zapominać też o tych prężnie rozwijających się artystach, dla których bieg czasu jest nie tylko dodatkowym krokiem ku zakończeniu kariery, ale również motorem napędowym ku rozwojowi i dojrzałości muzycznej. Majter
Name: Komentarze: 17.12.2007 :: 19:42 :: 212.122.223.67 12.12.2007 :: 14:34 :: 212.122.214.3 |