Jadwiga jest pochodzącą z alternatywnej przyszłości córką mojego kumpla. To efekt jego marnych działań pedagogicznych, przepełnionych pijackimi wojnami z konkubiną i cechujących się zbyt dużym stężeniem słowa "kurwa" w powietrzu. Wychował sobie istotę o nieposkromionej żądzy seksu, wyładowywanej za pośrednictwem ciemnych typków rezydujących na terenie posesji sklepów monopolowych, grzebiących w śmieciach meneli i prawiczkowatych nauczycieli języka polskiego. Jej poranne zakupy to pół chleba i paczka mocnych. Należy przy okazji dodać, iż swojego pierwszego papierosa zapaliła na pierwszej komunii. Nigdy jednak by do tego nie doszło gdyby była w tamtej chwili trzeźwa. Tatusia kocha ponad wszystko. Pewnie dlatego, że matki nigdy nie znała... podobnie zresztą jak ojciec. Jej chłopak ma 57 lat i ma na imię Herman. Rodzicielowi to nie przeszkadza. Są najlepszymi kumplami, a ten pierwszy zawsze był mile widziany w domu podczas imprez zakrapianych wódką. Przed każdą wizytą Jadzia przynosiła pół litra ze sklepu, a w międzyczasie konkubina robiła bigos... Ale o co się rozchodzi? W końcu żyjemy w czasach wyzwolonych. Kobieta może robić to na co ma żywną ochotę. No ok... ale Jadwiga ma dopiero 11 lat :D
Majter


![;]](http://img236.imageshack.us/img236/1673/jablofdo3.jpg)